czwartek, 22 listopada 2012

OTO CO MI WYSŁAŁA KOLEŻANKA :
OMFG *___* ''Trasa koncertowa One Direction Take Me Home jest zaplanowana na 2013r., która składa się z 36 państw: Czechy, Dania, Francja, Middle wschodni, Grecja, Hong Kong, Węgry, Dubai, Indie, Indonezia, Korea, Malaysia, Filipiny, Portugalia, Singapur, południowa Afryka, Taiwan, Tajlandia, UK, Izrael, Kolumbia, Venezuela, Peru, Equador i Polska. + reszta nie jest ogłoszona'' <- DOKŁADNIE TO MI WYSŁAŁA + ONE DIRECTION PODCZAS WYWIADU DLA NASZEGO RADIA, POWIEDZIAŁO, ŻE W 2013r. ZAWITAJĄ U NAS, ALE NIE SĄ PEWNI W KTÓRYM MOMENCIE ROKU. :)
+
JUTRO DODAM NOTKE, BO DOPYTAM KOLEŻANKI, NA ILE % TA INFORMACJA JEST POTWEIRDZONA :) xo

sobota, 17 listopada 2012

piątek, 16 listopada 2012

  • A WIĘC... MOJA OGLĄDALNOŚĆ BLOGA, JEŚLI MOŻNA TO TAK NAZWAĆ SPADŁA I TO BARDZO, PONIEWAŻ OSTATNI WPIS ZOSTAŁ DODANY 01.07.2012r. WIĘC SPORO CZASU MINEŁO.. { mamy 16.11.2012 } CHCIAŁAM USUNĄĆ WGL BLOGA, ALE STWIERDZIŁAM, ŻE JAK TAK SIE NAPRACOWAŁAM TO GO BĘDĘ TRZYMAŁA. ZNÓW NACHODZI MNIE WENA NA IMAGINY, WIEM, ŻE NA STRONIE OPUBLIKOWAŁAM TYLKO 2 ALE MAM ICH WIĘCEJ.. BLOGA BĘDĘ UDOSTĘPNIAŁA NA TWITTERZE, ŻEBY DUŻO OSÓB GO MOGŁO OBEJRZEĆ. A WIĘC OTO JA, ODMIENIONA JA POWRACAM, MAM NADZIEJE, ZE IMAGINY BĘDĄ SIĘ PODOBAŁY, KISS Xx

niedziela, 1 lipca 2012

Dobra... jejku jak dawno nie pisałam. ;x nie wiem co pisać.. nie wiem o czym pisać.. mam doła i to w chuj.. dobra nie bd was zaśmiecać moimi problemami , eej są WAKACJE! ♥

piątek, 8 czerwca 2012

#2 / Harry / Może jednak miłość , jest wieczna. ♥


Był lipiec , 30℃. Nie chciałaś siedzieć w taka pogodę w domu , więc sie ubrałaś swoje trampki , krótkie spodenki, jakąś luźną koszulkę i wyszłaś z domu. Nie umawiałas się z nikim , bo chciałas pomyśleć , o kilku trapiących cię rzeczach. Mijałaś zakochane pary , całujące się na ławkach , a ciebie zżerała zazdrość , i nienawiść do takich osób. Dlaczego ? Bo zerwałaś ze swoją miłością , był nią - Harry Styles. Zerwaliście , ze sobą bo uznaliście , że tak będzie lepiej. Jednak tobie to nie pasowało , kochałaś go przez cały czas, wiedziałas , że jest on sławny , że nalezy do One Direction , ale to nie miało dla ciebie większego znaczenia. Po prostu było ci z tym źle.
* kilka minut później *|
Szłaś obok , jeziora , nienawidziłaś tego miejsca bo własnie tu Harry ci po raz pierwszy wyznał miłość. Chciałas jak najszybciej stamtąd odejść. W pewnym momencie usłyszałaś swoje imię : - Kaja ! Stój! Zatrzymaj się! , nie wiedziałaś skąd to dobiega , i kto cię woła. Kiedy się odwróciłaś zaniemówiłaś , był to on - Harry Styles , osoba przez , która cierpiałaś. Za chwilę on znowu zawołał : - Kaja! Proszę , poczekaj! , a ty uparcie szłas dalej. Za chwilę ktoś cię złapał za rękę :
- Puść mnie! - Powiedziałaś , ze łzami w oczach.
- Prosze , daj mi szansę , chcę ci coś wytłumaczyć!
- Nie musisz mi nic tłumaczyć , puść mnie! - Wyrwałaś swoją rękę.
Harry cię złapał , za dłoń , mimo że się szarpałas , on cię złapał i przyciągnął do siebie. Nie prostestowałas , więcej bo mogłaś poczuć jak bije jego serca , mogłaś poczuć jego oddech , i zapach jego perfum. Kochałas to.
- Harry , nie chcę tego znowu przeżywać. - Powiedziałas to ze łzami w oczach.
Lekko wyrwałaś rękę , a chłopak cię puścił. Szłaś powoli oddalając się od niego.
- Ale ja cię kocham ! - Harry zaczął krzyczeć na cały głos. Ty się dalej nie zatrzymywałaś. - Kocham cię , Kaja kocham cię!. Nie wytrzymałaś , zatrzymałaś się i odwróciłaś. - Jakbyś mnie naprawdę kochał to być mnie nie zostawił.
- Przepraszam , myślałem , że będzie lepiej , dla nas.
- Lepiej ?!
- Bałem się , że zerwiesz ze mną , przez fanki , moje trasy , i częste wyjścia.
- Harry , dobrze wiesz , że bym cię nigdy nie zostawiła. - Zaczełas płakac.
- Myślałem , że się jakoś ułoży , ale ja przez ten cały czas cię kochałem , zrozum , że nie umiem przestać o tobie myśleć. I błagam cię nie płacz.
- Ja tez nigdy nie przestałam cię kochać...
Chłopak przytulił się do ciebie. Zaczeliście się całować. Znowu czułas , jego oddech i jego perfumy. Wiedziałas , że on jest cały twój.
- Przepraszam , to było najgłupsze co kiedykolwiek zrobiłem, kocham cię.
- Ja ciebie też.
Harry wziął cię na ręce i poszliście do ciebie.
* 10 minut później *
Siedzieliście już u ciebie na łóżku , oglądaliście film i rozmawialiście. Nie mogłas uwierzyć w to , że on cię kocha. Wiedziałas , że już nigdy cię nie zostawi.
Harry spojrzał Ci w oczy , uśmiechnełaś się , a wasze usta znowu były złączone.
Wtuliłaś , się w jego tors , i zasnełaś. Myślałaś , że już możesz spokojnie umrzeć , bo najważniejsza osoba jest obok ciebie.

                                  KONIEC.
________________________________________________________________________________
Mój kolejny imagin , mam nadzieję , że wam się podobają. Dopiero zaczynam , dziękuję, kocham was. 

czwartek, 7 czerwca 2012

#1 / Niall / Bo czasem miłość nadchodzi w najmniej spodziewanym momencie.. ♥


 Tego dnia byłaś umówiona ze swoją przyjaciółką w kawiarni. Szykowałaś się ok. godzinę po czym wyszłaś z domu. Podziwiając Londyn , zbliżałaś się do zaplanowanego miejsca. Weszłaś do małej , skromnej kawiarenki. Zostawiłaś płaszcz na wieszaku i usiadłaś do stolika...
* minęło 30 minut *
Twoja przyjaciółka Karina , nadal się nie zjawiała. Po chwili dostałaś od niej sms o treści : '' Cześć , przepraszam Cię , ze nie przyszłam , ale musiałam coś załatwić! Jeszcze raz przepraszam! ''. Lekko się zdenerwowałaś , już chciałaś się podnieść i wyjść kiedy przed Tobą stanął niewysoki blondyn ze skromnym uśmiechem na twarzy:
- Cześć , mogę się przysiąść ?
- *widząc , że spodobałaś się chłopakowi postanowiłaś jeszcze zostać* Tak , możesz - Uśmiechnęłaś się.
- Mam na imię Niall , miło mi cię poznac. - Chłopak podał ci rękę.
- Ja jestem (T.I). - Uśmiechnęłaś się.
Przez długi czas rozmawialiście , jednocześnie lekko flirtując. Chłopak od razu Ci się spodobał , a ty w głębi serca miałaś nadzieję , że to uczucie jest odwzajemnione.
* w pewnym momencie podchodzi do was kelner*
- Witam , zamawiacie coś państwo ? - Zapytał kelner.
Spojrzeliście na siebie z Niall'em , i postanowiliście coś zamówić.
- Ja poproszę kakao. - Powiedziałaś.
* w tym momencie Niall zaczął zamawiac prawie wszystko co było w karcie*
Spojrzałaś na chłopaka wielkimi oczami : - Ty naprawdę tyle zjesz ? - Zaśmiałas się.
Chłopak się uśmiechnął i odpowiedział : - No pewnie!
Kelner przyniósł wasze jedzenie , a wy znowu zaczeliście rozmawiać.
*po 20 minutach...*
- Wierzysz w miłość od pierwszego wejrzenia ? - Zapytał chłopak.
Nie wiedziałaś co odpowiedziec , więc skromnie powiedziałaś : - Tak , a czemu pytasz ?
Chłopak spojrzał Ci prosto w oczy i powiedział : - Miłość czasem nadchodzi w najmniej spodziewanym momencie.. - I złapał cię za rękę.
* zarumieniłaś się *
Za chwilę dostałaś sms od mamy , że musisz już wracać do domu.
- Wiesz Niall , ja już muszę iść ...
- Czekaj! Odprowadzę Cię.
- Nie musisz , mieszkam niedaleko..
- Nic nie szkodzi. - Złapał cię za rękę.
Szliście jakieś 15 minut , rozmawialiście , śmieliście się. Za chwilę już byliście pod twoim domem.
- To już tu dziękuję Ci. - Powiedziałaś do blondyna.
* chłopak wsadził Ci rękę do kieszeni *
- Spotkamy się jeszcze kiedyś ?
- Mam nadzieję , że tak , muszę już iść , cześć. - Odpowiedziałaś.
- Czekaj!
Chłopak złapał Cię za rękę i przyciągnął do siebie , patrzyliście sobie głęboko w oczy kiedy nagle , Niall Cię pocałował. Odwzajemniłaś pocałunek.
* to był najpiękniejszy moment w twoim życiu*
Weszłaś już po schodach do domu , na górze się odwróciłas i ostatni raz spojrzałaś na chłopaka i weszłaś do domu.
* po 20 minutach *
Wyszłaś z łazienki , usiadłaś na łóżku. Przypomniało Ci się , że chłopak zostawił coś w twojej kieszeni. Zeszłaś na dół po płaszcz i włożyłaś rękę do kieszeni. Wyciągnełaś z niej małą , zawiniętą serwetkę , na której pisało : Mam nadzieję , że napiszesz * numer telefonu *. Niall .
Uśmiechnęłas się od razu, poszłaś po swój telefon i od razu napisałas na podany numer.
* miesiąc później *
Ty i Niall byliście już parą. Co tydzień w piątek chodziliście do tej kawiarni w której się po raz pierwszy spotkaliście. Jakiś czas po tym , chłopak oświadczył ci się , w parku. Właśnie wtedy , uwierzyłaś w miłość od pierwszego wejrzenia.
                                       


                                                  KONIEC.
______________________________________________________________
Proszę o wyrozumiałość , bo to mój pierwszy imagin , mam nadzieję , że wam sie spodoba. Dziękuję , kocham was. ~ naśś. 

ZACZYNAM ROZDZIAŁ PT. : IMAGINY O ONE DIRECTION. ♥